04 czerwca 2026

Nadciąga wiatr zmian

Czuję, że czas na wielkie zmiany w moim życiu i podejściu do hobby. Ostatecznie postanowiłem zostawić bloga w takim stanie jaki jest. Co więcej myślę częściej pisać o tym co mnie pasjonuje, a co przestało i dlaczego. Można powiedzieć, że tym samym wracam do korzeni. W końcu, czy nie o to chodzi w blogowaniu?

Miałem aspiracje stworzyć nowe czasopismo, ale mimo przygotowań i wielu pomysłów czuję, że nie ma to przyszłości. Tęsknię za czasami, w których więcej czytało się prasy, a portale internetowe zawierały coś więcej niż chwytliwe nagłówki i wygenerowaną przez SI treść. Tęsknię za forami dyskusyjnymi, na których posty nie znikały po kilku godzinach i nie pojawiały się magicznie po kilku latach, jak to ma miejsce choćby na Facebooku.

Czy to oznacza, że tęsknię za młodością? W żadnym wypadku. Moja młodość, poza paroma wyjątkami, była piekłem. Tylko dzięki rodzinie i przyjaciołom się nie poddałem. Teraz mogę robić co chcę, rozwijać nowe pasje i mam na to wystarczające fundusze. Młodość nie zawsze roztacza wokół siebie piękne perspektywy. Wyobraźcie sobie, że nawet nie byłem nerdem. Komputery znałem tylko ze słyszenia, a czytać książek nienawidziłem.

Wszystko się zmieniło gdy poznałem gry fabularne. Zaczęło się niewinnie od kupna w lokalnym sklepiku egzemplarza czasopisma Magia i Miecz (zdjęcie powyżej). Jak widać do tej pory go trzymam i aż rozpadł się od częstego przeglądania. Wtedy nic a nic nie rozumiałem z tego co tam napisano, ale to wystarczyło, żeby uruchomić moją wyobraźnię. Zacząłem sam wymyślać swoje "gry". Dwa lata później poznałem moją pierwszą drużynę i dalej się jakoś potoczyło.

Gry fabularne to już nie jedyne moje hobby. W zasadzie mam ich ponad dwadzieścia. Okazało się, że nie muszę być w czymś dobry, by to lubić. Osiągnąłem niemal wszystko o czym marzyłem będąc dzieckiem. Nadal jednak nie zrealizowałem mojego największego marzenia. Nie nauczyłem się rysować. Oczywiście jest wiele rzeczy, które chciałbym umieć, ale nie wszystkie muszę. Są też rzeczy, których nie chcę, ale czas stawić im czoła. O tym jednak może opowiem Wam innym razem. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz