23 maja 2013

Toolbox NG

Czyli nadeszła pora na aktualizację moich narzędzi RPGowych. Po pierwsze proszę wszystkich o zajrzenie tutaj. Są to dotychczasowe zasady Toolboxa. Chciałbym byście napisali mi co można by zmienić, poprawić, dorzucić. Planuje zmiany w silniku, czyli lepsze dopasowanie do mojego stylu oraz większe uniezależnienie się od Blackbird Pie. Pozwoli mi to na wprowadzenie z czasem nowych narzędzi, które przez ostatnie 13 miesięcy nagromadziłem w głowie.

22 maja 2013

Romantyczne RPG

Ciekawy tytuł, co nie? Nie bójcie się jednak, nie będzie to wpis o nowym projekcie. Chciałem raczej trochę się ponarażać fandomowi i nie tylko. Otóż nie raz słyszałem stwierdzenie, że romantyczne RPG jest tym czego pragną kobiety. Teza o tyle ciekawa, co nieprawdziwa. Owszem są kobiety, które lubią wątki romantyczne a nawet bardziej dosadne wyrazy miłości, ale czy to jest romantyzm? To raczej pragmatyzm – twoja postać lubi kogoś to okazuje mu to, kocha to może wdać się w romans, tak samo jak okazać nienawiść, czy wstręt. To po prostu uzewnętrznienie odczuć postaci.

21 maja 2013

Rzut okiem na Iron Man 3

Dzisiaj wpis nietypowy. tym razem rzuciłem okiem na najnowszą odsłonę przygód Człowieka-Żelazko. Spoilerów nie będzie, tylko kilka zdań. Iron Man to jedna z trzech moich ulubionych postaci komiksowych. Generalnie nie przepadam za uniwersum Marvela, ale Tony’ego Starka polubiłem jeszcze gdy byłem dzieckiem dzięki serialowi animowanemu. Zawsze miałem słabość do gadżeciarzy a pan Stark jest pośród nich postacią wybitną, co tylko potwierdziło się w trzeciej odsłonie cyklu. Cieszę się, że dopiero teraz zekranizowano tego bohatera, i że to Robert Downey Jr zagrał główna rolę. Nie wyobrażam sobie innego aktora w tej roli. No ale dosyć zachwytów.

20 maja 2013

Ciemność

Wszyscy boimy się ciemności. To najbardziej pierwotny z naszych lęków. Boimy się, że coś z niej wypełznie i nas zaatakuje. Może to być zwierze, może też być inny człowiek, o nie koniecznie dobrych zamiarach. W ciemności budzą się prymitywne instynkty. Można by rzec, że dopiero wtedy pokazujemy światu swoją prawdziwą twarz, to jakimi potworami jesteśmy. Lecz ciemność to także ukojenie po spalonym słońcem dniu, wytchnienie nie tylko dla oczu, ale i duszy, która ma czas ulecieć z naszego martwego ciała. Tak oto rozpoczyna się nasza opowieść.