20 marca 2010

Tekroblog 2.1

Wczoraj ogłosiłem zmiany na blogu a dzisiaj mogę z dumą powiedzieć, że udało mi się przenieść wszystkie najważniejsze rzeczy. To jest system podstron. Od teraz jest on jednolity z platformą bloga dzięki czemu mogę częściej aktualizować ich zawartość. Jest to istotne szczególnie dla podstrony z kartami postaci. Stara strona nadal działa ale nie jest aktualizowana. Na nowej znajdują się tylko zaktualizowane karty. Przy okazji wypróbowuję jak sprawdzi się google viewer jako podgląd kart. Początkowo napotkałem drobne problemy ale teraz już wszystko powinno być w porządku.

Aktualizacja! Na każdej podstronie możecie zamieszczać swoje komentarze. Np. na podstronie o kartach propozycje czy uwagi.

19 marca 2010

Tekroblog 2.0

Wraz z nadejściem wiosny (za oknem) na blogu także zaszły poważne zmiany. Wszystko za sprawą niedawno udostępnionego narzędzia do projektowania własnych motywów na Bloggerze. Sam długo się zastanawiałem czy użyć tej nowinki bo się nieźle napracowałem by mój blog nie przypominał innych. Niestety motyw, na którym się posługiwałem stał się bardzo popularny wiec moja praca była coraz mniej zauważalna a dodawanie nowych elementów coraz bardziej problematyczne. Ostatecznie odważyłem się na totalna przebudowę i zostawienie starego stylu za sobą. Przed wami blog w odsłonie 2.0, zmodyfikowany i dostosowany do nowych potrzeb. Czekam na wasze opinie bo jeszcze nie wszystko udało mi się uruchomić, z niektórych rzeczy musiałem zrezygnować.

15 marca 2010

"Anotomia"

Na wstępie chciałem wyjaśnić dziwny tytuł. To nie błąd, to zlepek dwóch słów: anormalna anatomia. Mam nadzieję, że mi wybaczycie ten leksykalny wybryk. Niejako w duchu poprzedniego wpisu, chciałem poruszyć kolejny, zaniedbany temat członków. Dobrze przeczytaliście, tym razem będzie o członkach zwanych inaczej kończynami. O ich braku lub nadmiarze, który często także bywa utrapieniem.

12 marca 2010

Teatr zmysłów

Zmysły odgrywają w naszym życiu istotną, jeżeli nie dominującą rolę. Dzięki bodźcom zeń płynących poznajemy otoczenie, uczymy się, po prostu żyjemy. Jest to tak naturalne, że aż niezauważalne. Jednak w RPG nie możemy na nich polegać. Bawimy się wyobraźnią a w niej zmysły działają zupełnie inaczej. Musimy uczyć się ich niemal na nowo. Większość gier fabularnych posiada nawet specjalne ustępy o opisywaniu wrażeń zmysłowych naszych fikcyjnych bohaterów. Oszczędzę wam jednak powtarzania tego co prawdopodobnie już sami wiecie. Zajmę się różnicami w postrzeganiu w ramach pojedynczego zmysłu. Podpowiem jak poradzić sobie z opisem bystrookiego elfa oraz przygłuchego krasnoluda.