Prawie zapomniałem o tym cyklu wpisów. Od ostatniej publikacji trochę kart upłynęło, ale postanowiłem to nadrobić. A ponieważ moja twórczość karciana jest uzależniona od weny mam dla Was dzisiaj coś nietypowego, spoza listy – kartę do starych Loch(ów) i Smoków. Przyznam się bez bicia, że nigdy nie miałem cierpliwości by zapoznać się z matką RPG. Dlatego by stworzyć tę kartę musiałem zasięgnąć opinii. Niniejszym dziękuję Nuke za pomoc merytoryczną. Niestety nawet wsparcie nie poradziło sobie z rozbieżnościami w treści kart z podręcznikami. Jeżeli więc kogoś razi moje tłumaczenie czekam na kontakt.
09 grudnia 2010
Kartmistrz przedstawia – OD&D
08 grudnia 2010
Niedzisiejsze RPG, niedzisiejsi gracze
Jak to się pięknie nieraz składa, że wena na pisanie dopada człowieka nie tam gdzie by się tego spodziewał. Znów napisze “o RPG”. Z góry wszystkich przepraszam. Tym razem, podczas codziennej przeprawy przez zaspy zacząłem rozmyślać o lokalnej społeczności RPGraczy. Czy w ogóle istnieje? Jeżeli tak, to w co grają i czemu się przede mną ukrywają? Zanim zdołałem odpowiedzieć sobie na te pytania pojawiło się nowe. Czy moi znajomi potrzebują nowych gier?
07 grudnia 2010
Kwestia realizmu w RPG
Wbrew temu, co sam napisałem w poprzednim wpisie postanowiłem napisać “o RPG”. Wybaczcie. Temat kojarzy mi się z którymś Karnawałem, ale nie pamiętam którym. W każdym razie nie mam zamiaru nadrabiać zaległości, a w miarę krótko rozprawić się z jednym z największych demonów gier fabularnych - REALIZMEM.
06 grudnia 2010
Mnie RPG zmieniło…
Nie lubię pisać dla samego pisania, tak samo, jak nie lubię pisać tekstów około-eRPeGowych. Jednak pewne dwa blogowe wpisy moich internetowych znajomych skłoniły mnie do refleksji. Mowa o Tożsamości wizualnej Khakiego, od której się zaczęło i Nie daj z siebie zrobić dziwaka odpowiedz Enca na wpis tego pierwszego.