26 kwietnia 2012

Niedostosowani

Jesteśmy niedostosowani. Zawsze byliśmy, ale łudziliśmy się, że kiedyś w końcu to [dostosowanie] nastąpi. Dla mnie nie nastąpiło. Nadal nie widzę gry dla siebie, takiej w pełni, na 100%. Owszem, podoba mi się wiele rzeczy, ale często tylko przez chwilę lub w określonych warunkach. Chyba każdy z Nas tak ma. Niezależnie, młody czy stary, początkujący czy wypalony. Nowe gry nie są dla Nas, nie rozumiemy ich lub po prostu już nam nie zależy. Stare gry przeminęły i nie powrócą. Fajnie się je wspomina i idealizuje jednak czytając je dzisiaj uwierają, jak ulubione, ale przyciasne buty.

03 kwietnia 2012

Metahumanizm, polihumanizm i transhumanizm

Fantastyka od dawna karmi nas różnorodnością form życia zamieszkujących zmyślone krainy. Nawet w światach low-fantasy często ludzie nie są jedyną inteligentną rasą. Mimo to powstał pewien kanon i jak to z kanonami bywa nie jest on zbyt dobrze postrzegany. Mam na myśli te wszystkie: elfy, krasnoludy, niziołki, orki. Nam, graczom RPG, przejadł się i opatrzył ten melanż. Jednak odgrywanie zwykłego człowieka bywa powodem do jeszcze większych rozterek.

02 kwietnia 2012

Jestem zły, więc Boga nie ma

Dylematy moralne towarzyszyły człowiekowi od samego początku. Swoje obawy i rozterki uzewnętrzniał w sztuce i religii. Skąd się wziął człowiek? Jaki jest cel jego istnienia? Co czeka go po śmierci? To tylko kilka pytań, na które do tej pory nikt nie znalazł jednoznacznej odpowiedzi, choć próbowano wielokrotnie. W grach fabularnych jest to fundament tego co nazywamy tworzeniem postaci. Więc jaki jest sens odpowiadania na te pytania w grze, jeżeli nie znamy odpowiedzi poza nią? Ano taki, że jakbyśmy znali te odpowiedzi to nie potrzebowalibyśmy takich gier. Jednak daleki jestem od stwierdzenia, że jakakolwiek gra choćby przybliża człowieka do poznania prawidłowych odpowiedzi. Rola RPG jest całkiem inna. Daje nam chwile wytchnienia w moralnych zmaganiach ze światem.

30 marca 2012

Toolbox po raz drugi

Minęło kilka miesięcy od Dnia Darmowych Gier Fabularnych 2011. Niedługo kolejna edycja i nie wykluczone, że znów coś opublikuję. Tym czasem postanowiłem nanieść kilka mniej lub bardziej istotnych zmian w mojej osobistej skrzynce narzędziowej. Z tej okazji publikuję uaktualnioną wersję Toolbox’a. Niezorientowanym wyjaśnię, że jest to zbiór zasad na każdą okazję, opartych głównie o Lady Blackbird Johna Harpera i parę innych. Nie jest to co prawda gotowa gra jak wspomniana inspiracja, ale wiele połączonych ze sobą modułów tworzących gotowy mechanizm z wieloma opcjami wyboru. Można go zastosować zarówno w całości jak i tylko częściowo. Głównym przeznaczeniem jest granie konwentowe i z doskoku, gdy nie mamy czasu na wertowanie podręczników i przypominanie sobie reguł. Toolbox może także załatać kilka dziur w istniejących systemach.

Jeżeli potrzebujecie przygód do Toolbox’a polecam trzy poprzednie wpisy (Amnezja, Włam i Dzikus). Są to modelowe i różnorodne scenariusze w stylu jaki sam preferuję, specjalnie napisane pod ten mechanizm.