Nie, nie skończył mi sie zapał. Jeszcze przynajmniej nie teraz. Po prostu pewne sprawy namieszały w moim harmonogramie. Nie ma co owijać w bawełnę. Co jakiś czas wybuchają w fundomie i blogsferze jakieś konflikty. O dziwo część tematów, nazwijmy to dyskusji, się powtarza. Tym razem pretekstem stał się Karnawał Blogowy #31 i tematyka oręża w grach fabularnych, czyli problem stary jak świat. Co było lepsze tasak czy nadziak, maczuga czy włócznia, jajko czy kura… a przepraszam to już inna bajka.
29 maja 2012
26 maja 2012
W poszukiwaniu mechaniki idealnej #5
Wczoraj był przykład użycia mechaniki w praktyce. Dzisiaj przyszła pora na analizę tego co zaprezentowałem. Mam nadzieję, że to trochę wyjaśni niuanse mechaniki. Przy okazji pod wpisem rozgorzała dyskusja o zbyt brutalnym potraktowaniu biednego rycerza przez przygłupiego acz dzielnego pana Alfreda. Widać szkoła niemiecka nie mówi jak obchodzić się z magicznymi niemotami.
25 maja 2012
W poszukiwaniu mechaniki idealnej #4
Wreszcie przyszedł czas na mięsko. Będą przykłady testów w różnych sytuacjach. Nie ma sensu przedłużać więc stwórzmy sobie testową postać. Będę opierał się o tabelkę tworzenia i rozwoju postaci, której na razie nie opublikuje. Wymaga po prostu dopracowania. A więc czas poznać Pana Alfreda.
24 maja 2012
W poszukiwaniu mechaniki idealnej #3
Naobiecywałem wam w poprzednich wpisach, że tym razem będzie mięsiście. Pewnie po obrażam co poniektórych, ale co tam. Dzisiaj będzie o tym jak z dwóch popularnych systemów zrobiłem jeden. A wszystko zaczęło się od walki. Jeszcze raz zaznaczę wyraźnie na wstępie – znam około 100 różnych mechanik, znam FATE i trochę indiaństwa i żadna nie odpowiadała mi w pełni. Zawsze brakowało czegoś co miała inna. Pisanie modyfikacji jednej mechaniki by dodać coś z innej jest bez sensu bo jest to niekompatybilne z żadną mechaniką składową.