Nie wiem czy nie popełniam plagiatu tym tytułem, ale najwyżej mnie poprawicie. Tak sobie dzisiaj rano rozmyślałem podczas drogi do pracy o grze wyobraźnią. Prawie nie ma systemu, który odwołuje się do wyobraźni postaci. Po prostu większość, skądinąd słusznie, zakłada, że wyobraźnia postaci = wyobraźnia gracza. W końcu jeżeli wyobraźnia postaci miałaby ograniczać wyobraźnię gracza to, jaki jest sens grać w gry wyobraźni?
11 lipca 2013
10 lipca 2013
Paladyni i Jedi
Parę dni temu naszła mnie, któryś raz z kolei, ochota na poprawienie Kryształów Czasu. Mam tak z co drugim systemem więc jest to notoryczne, ale niegroźne. KC były moim pierwszym podręcznikiem w kolekcji, choć już wtedy namiętnie grałem w Warhammera. Pomijając szczere chęci i słomiany zapał to tym razem zacząłem zastanawiać się nad innym aspektem, o którym do tej pory prawie nie myślałem – profesjami.
05 lipca 2013
WarsztaT: Poszukiwacze i rewolucjoniści
Powracam do starego pomysłu na postacie. Okazuje sie, że z perspektywy czasu nie był on zły. W końcu ile gier tak naprawdę daje dwie tak obszerne możliwości jak eksploracja świata i wpływ na jego kształt w ręce postaci gracza? Celowo zaznaczyłem, że chodzi o postacie a nie o samych graczy. Gier, w których gracze mają dostęp do narzędzi dla prowadzących jest całkiem sporo (przynajmniej po tamtej stronie oceanu). Za to gier, które oferują to samo, ale od strony fabuły nie ma już tak wiele. Są gry o eksploracji z generatorami i narzędziami do tworzenia nieznanych lądów i planet (Traveller, Burning Wheels). Są też gry, w których wcielamy się w szeroko pojmowanych władców (A Song of Ice and Fire). Rzadko jednak oba elementy występują razem a już prawie nie spotykane jest oddanie takiej władzy postaciom.
04 lipca 2013
WarsztaT: Szybko i prosto
Przynajmniej tak sobie wyobraża każdy autor swoją mechanikę. Rzeczywistość i publiczność bywa jednak bezlitosna. Istnieją proste i szybkie mechaniki tak samo istnieją na pozór skomplikowane, ale w praniu całkiem przemyślane i działające. Problem u mnie stanowi jedno, tycie założenie – chcę użyć kart. Zwykłych kart do gry w pokera. Rozpisywałem się o tym nie raz i nie dwa. Za każdym razem prezentując różne podejścia. Co z tego wynikło?