Pokazywanie postów oznaczonych etykietą linux. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą linux. Pokaż wszystkie posty

22 września 2026

Ostatni bastion padł

Tego weekendu dokonało się niemożliwe. Ostatni w rodzinie prywatny komputer z Windowsem dostał Linuxa. Tym razem padło na moją mamę. Co istotne, sama mnie o to poprosiła. Mogła ulec mojej sugestii, bo praktycznie przy każdym spotkaniu mówię o Linuxie, ale ważne, że sama podjęła tą ważną decyzję.

10 lipca 2026

Linux i RPG

Zastanawiam się od jakiegoś czasu, ilu ludzi grających w gry fabularne korzysta z systemu Linux? Wiem, dziwne zagadnienie, ale tylko pozornie. Ja od roku korzystam tylko z Linuxa i staram się robić to samo co na Windowsie bez większych przeszkód. Oznacza to, że wykorzystuję ten system operacyjny także przy RPG.

23 września 2025

Przeszedłem na Linuxa

Stało się. Piekło zamarzło, a świnie zaczęły latać. Nie no, przesadzam. To nie był wielki wyczyn. Po prostu nosiłem się z tym od lat, ale brakło mi odwagi. Oto więc siedzę przed Wami i piszę z Linuxa. Jakie to jest oczyszczające doświadczenie, gdy włączasz komputer, a on po prostu działa. Nic nie chce, niczego się nie domaga. Wreszcie czuję, że korzystam z własnego komputera, a nie on ze mnie.

24 czerwca 2024

Laptop dla informatyka

Dzisiejszy wpis będzie dla fanów technologii, więc wszystkich moich czytelników, którzy czytają ten blog dla treści fantastycznych, serdecznie przepraszam. Mimo, że od samego początku ten blog był omnitematyczny, to czuję, że wielu ludzi o tym zapomina i wolałoby czytać tylko na jeden temat. No niestety dzisiaj daję upust mojej innej pasji - komputerom. Zresztą gdyby nie ta pasja to nie wiem, czy pozostałe miałyby szanse się rozwinąć. W pewnym sensie wracam więc do korzeni.